[Filmik] Podstawy Mety - Conquest

Dodane przez  PanSIlent 09.02.2015 (14:11)

Jak dobrze wiecie wraz z nadchodzącym patchem nadejdą poważne zmiany w grze na najbardziej popularnym trybie Smite'a.

Wśród olbrzymich zmian graficznych są również te, co poważnie wpływają na początkową rozgrywkę, m.in usunięcie Blue Buffa dla ADC z Duo Lane, brak środkowych Harpii w centrum mapy, itd...

Dlatego oto HirezHinduman nagrał filmik wyjaśniający podstawy które będą obowiązywać od najblizszego patcha. Jesli nie straszny ci język angielski - zapraszam do oglądania:

 

P.S. - Wraz z nową wersją strony będzie dział zarezerwowany specjalnie dla tego typu filmików. Zdajemy sobie sprawę, że duża część z was nie do końca rozumie j. angielski. Dlatego szukam chętnej osoby, która zna arkana edycji filmów tak, aby dodać polskie napisy. Tłumaczeniem zajmie się Execution lub moja skromna osoba. 

Komentarze (6) Czytaj dalej

Reklama

Komentarze


avataradiaknti (23)
"Arkana edycji filmów" to chyba nie może być tak trudne skoro można zrobić napisy chociażby w windows movie maker (nie mówię że chcę tą fuchę bo może i umiałbym to zrobić, ale nie byłoby to estetyczne i schludne)
09.02.2015 (15:22)
avatarxxTrinaPLxx (152)
Małe sprostowanie :) ten filmik nie mówi o zmianach co do nowej mapy tylko po prostu o podstawach gry conquesta dla nowych osób. Nie dowiemy się tu za dużo o nowościach. Dla zainteresowanych: mid harpie powinny teraz pojawiać się w 3 minucie, duo lane zaczyna grę razem z midem od zrobienia dla mida red buffa a potem dla siebie nowego buffa który dodany jest na miejsce blue. Solo i jungle bez zmian zaczynają od speed bufa. To tyle z większych zmian co do nowej mapy, nad zmianami w bogach i przedmiotach trzeba by się za długo rozwodzić więc to na inny raz ;D
10.02.2015 (0:38)
avatarPanSIlent (1424)
Jestem leniwy, owszem. Widząc filmik uznałem z góry, że to coś o nowej mecie. Nie obejrzałem go nawet :)
Ale kijek z tym. Nawet takie coś przyda się użytkownikom.
Dodatkowo odwaliłeś za mnie robotę, bo miałem już opisać nową metę, a tu taka niespodzianka. Dzięki :)
10.02.2015 (9:25)
avatarCreavir (50)
Wystarczyło spojrzeć na tytuł. :D
12.02.2015 (18:18)
avatarNuDzIaRzZ (312)
NDN O NOWEJ MECIE: Ligsy
Cóż, nie będę pisał nowego artykułu bo grozi to wygwizdaniem. A skomentować obecną sytuację co najwyżej warnem, gdy użyje się nieodpowiednich słów. Mianowicie nastał nowy sezon. Przez opcje Pty Leagues odzyskałem swoje srebro, a DeGreZet, który nie grał co najmniej od 6 miesięcy w nowym sezonie przywitał się z Platyną. Przed sezonem siedział spokojnie w Silverze II. Jaki z tego wniosek? Poziom starego srebra równa się z dzisiejszą platyną. Ligi więc stały się prostsze, co zauważyłem grając z moim marnym 650 ELO, gdzie rzucało mnie na przeciwników bardzo słabych porównywalnych do 10 Lvl'i. Wynik? 14 gier, 1 przegrana i seria 9 winów pod rząd. Hi-Rez zrobił jednak postęp i grając różnymi bogami, o różnej ocenie ogólnej społeczeństwa smite'owego potrafiłem wygrać. Grając od znerfionej Nox po Cupida niszczyciela czułem w końcu, że pickując każdą postać mam szansę na zwycięstwo. Mimo, iż istnieje top lista to nie ma ona większego znaczenia gdy znasz swojego boga i potrafisz dobrze zarządzać jego arsenałem.

ADC
Jak widać Cupid szaleje teraz w roli adc. Jedynie Artemis potrafi mu dać we znaki. Nie wykluczam też innych ADC. Ale gdy fani Xbala (który w pewnym sensie się odrodził) lądują w ultimacie Cupida mogą tylko patrzeć jak pęka im serce. Xbala dostał awans, ale to Cupid dominuje. Możecie się ze mną nie zgodzić - może macie rację. Ale dla mnie Cupid jest tym number one (przynajmniej po ostatnim patchu). Reszta ADC mimo nerfów swój poziom utrzymała. Nic nie wnerwia tak jak celny ultimate Ramy czy Apollo. Cenne przygwożdżenie Anhura to pewna śmierć dla przeciwnika. Tak więc "ograni" SMITE'owcy specjalizujący się w tych postaciach mogą rozgromić noobskie Cupidy, które zalewają nową metę.

SUPPORT:
Koledzy ADC również przeszli gruntowny remont. Mój start to: Watchers, HoG 1, Buty i 2 poty (dowolne). Wardy są zbędne i oglądając mapę we wczesnych fazach gry można zaniechać niespodziewanym wczesnym gankom. Kupuję je dopiero po 3:00 minucie gdzie przeniesiono spawn ukochanych Mid Campów. Supportem gramy teraz ostrożniej. Prowokując wrogie miniony możemy łatwo stracić linię. Zalecam więc złożyć jako pierwsze buty regenerujące HP. Są świetne! Support wreszcie nie jest zmuszany do częstych wypadów do bazy. Breatsplate of Valor to teraz najbardziej OP item. CD i pancerz który wynosi całkiem sporo wypiera znerfione Sovereignity. Poza tym jest całkiem tani. Potem amulecik z Aurą na HP5 i możemy służyć naszym sojusznikom. Build ten jeszcze mnie nie zawiódł więc polecam go tym, którzy nie odnaleźli się jeszcze w nowej mecie. Co do supportów to są to najbardziej zbalansowani bogowie nowego sezonu. Czy weźmiemy Bacchusa czy Geba będą się liczyć tylko nasze umiejętności.

MID:
Tutaj również niewiele się zmienia. Jedyny pozytyw to red buff na start. Mimo nerfu warlocka jest to dalej core wielu buildów. Midderzy dalej cechują się ostrożnym harrasem i umiejętnym wykorzystywaniem ultimateów. Tak więc... tu zmienia się niewiele.

JUNGLE:
Totalny harmider ale... źle to nie wyszło. Junglowanie nie zmieniło się wiele od zeszłego sezonu. Jedynie zmienił się wygląd campów i samych buffów. Dwa z nich przeszły reformę... ale jest to dobra reforma. Kali mimo nerfu Qinsów dalej sieje postrach w late. Niektórzy żalą się na brak tego 1%... ale true DMG, to true DMG. Qins'y dalej są warte swojej ceny. Loki prawie nie odczuł nerfu Hydry. Jedynie trzeba grać troszkę umiejętniej. Nie łatwo się nim grało, teraz jest jeszcze trudniej ale można sobie poradzić. Junglerzy więc pozostali bez zmian tak jak Thanatos, mimo wczesnej penetracji dalej wymięka w late co zmusza nas do agresywnej gry. Sama jungla się zmieniła, ale junglowanie pozostaje niezmienne.

SOLO:
Pojawia się Bluestone Pedant a wraz z nim powracją warriorzy, którzy mogą sobie pozwolić na push porównywalny z pushem magów. A to właśnie push i sustain czynią dobrego solo lanera. Chaac i Qinsy są rzadziej widziani, ale postać dalej posiada świetny teamfight. Warriorzy tacy jak Guan zostają doceniani. Jedynie Odin ma małe problemy. Zadaje OP DMG, posiada slow i tarczę. Ale w late game DMG już nie jest ten sam, tarcza kosztuje cenny DMG a klatka nie robi praktycznie nic gdy jesteś w niej 1vs1 i nie możesz liczyć na sojuszników. Mało: Odin często ginie we własnym ultimacie. Tak więc: "Odin - skazany na team"

(Wg. mnie postać ratowało by cc. Nie musi być jakieś OP. Wystarczy zwykłe memorize jednego celu.)

Warriorów wspiera crusher który pozwala na wczesne pchnięcie wież i pomoc innym liniom. Linię w końcu opuszczają magowie a wracają prawowici właściciele: Warriorzy.

Takie jest moje zdanie na temat nowej mety. Mimo, iż jest to luźna pisanina pełna błędów to myślę, iż niektórych zaciekawi. Być może, pomoże. Jedyne co wam zostało to odpalić SMITE i sprawdzić czy słowa te zgadzają się z rzeczywistością. Czy może jest to kolejna pisanina kolejnego noobka. NDN
17.02.2015 (11:30)
avatarNuDzIaRzZ (312)
Tyle błędów... a opcja edycji coś nawala ;/ Musicie czytać takie jakie jest, albo olać.
17.02.2015 (11:36)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany/zarejestrowany Zarejestruj się!